Pewnie powstało już tysiąc osiemset pięćdziesiąt wpisów na ten temat, ale to jedno z najczęstszych pytań, jakie dostaję. Poniżej postaram się więc udzielić kilka rad, które mam nadzieję pomogą lepiej przygotować się do wyjazdu i uniknąć niemiłych niespodzianek. A może coś byście dodali do tej listy?
1. Zastanów się, co najbardziej Cię interesuje.
Jedni preferują wypoczynek przy drinku na plaży, inni lubią zwiedzać majańskie ruiny. Są tacy, którzy wolą pobyć w jednym miejscu dłużej, poczuć jego klimat, poznać mieszkańców, ale nie brakuje turystów, którym wystarczy zaczekinowanie się na fejsbuku, wstawienie fotki, zebranie lajków i ruszenie dalej. Ja nie oceniam, po prostu Meksyk to kraj, który oferuje zarówno plaże, jak i turystykę kulturową, przygodową, religijną…więc zanim zaczniesz planować trasę, warto się zastanowić: co mnie interesuje? Czy chcę zobaczyć dużo zabytków, czy wylegiwać się na plaży? Czy jestem gotowy spędzić kilkanaście godzin w autobusie, czy raczej wolę pobyć w jednym miejscu dłużej? Czy ciekawią mnie typowo turystyczne miejsca, czy wolę zobaczyć coś mniej znanego?
